Hejo po dłuższej przerwie, ale tak jak pisałem na Fejsbuniu - zatrzymała mnie sesja na uczelni ;/ Ku uciesze mojego mózgu, zdałem wszystko prawie śpiewająco i mogę zająć się byciem blogerką, dlatego jest i on, pierwszy post po tym zastoju. Moro spodnie, moro mucha, prosta, lniana koszula, a do tego moje ulubione wysokie buty, które mogę nareszcie nałożyc na stopy xd Zgadza się, czy się nie zgadza, ja tak lubię, tym bardziej, że to ostatnie powiewy letniego klimatu. Trzeba korzystać, póki nie pizga złem!!
Serdecznie zapraszam na wszelakiego rodzaju społecznościowe klimaty związane z moją osobą, obiecuję, że już teraz zacznie się na nowo dziać, a jak nie to wjeba i cześć. Na snapchacie można mnie dodać tu obok poprawej stronie, a tutaj:
Fejm budowaliśmy razem z Zuzią Kondziołką ;)
________________________________________
mucha - gdzieś w Amsterdamie
koszula - SH
spodnie - H&M
buty - ZARA









Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Usuń