Uwielbiam ubierać się w sposób bardziej "elegancki" na co dzień, czyli koszula, krawat/mucha, marynarka itd., ale bez względu na moje fetysze do różnorakich tego typu stylizacji, przychodzą dni, gdzie należy zarzucić bluzę, przyodziać spodzień z materiału zwanego dżinsem i wyjść do ludzi :P Jednak bez względu na to, co ubieram, jedna część garderoby jest zawsze niezmienna - skarpetki (huehuehue, ale beka heheh). Tym razem są to niebieskie paski. Niedawno zaobserwowałem totalny brak CZARNYCH skarpetek u mnie w szufladzie <3 całe życie pragnąłem to osiągnąć :D Są dwa rodzaje rzeczy, do których faktycznie mam słabość: skarpetki i... o tym kiedyś tam. Tymczasem endżoj i hef fan #hejt_hartuje #street
focił oczywiście Arek Stokłosa (lajk dla tego Pana)
________________________________________________
bluza - abstrawear.com
spodnie - ZARA
zegarek - #StyleEntry - świetna akcja
organizowana przez @josephamissah, polecam jego instagram









Świetny styl, fajne zdjęcia. Zobaczyłam Twój komentarz u Maff i zerknęłam. Nie żałuję! Powodzonka :)
OdpowiedzUsuńdzieki! zapraszam w przyszłości i na fanpejdż, tam też sie dzieje :D pozdro
UsuńJa nie jestem w stanie funkcjonowac w czarnych skarpetkach, czuje sie jakby dopadła mnie jakas choroba... nie mam ani jednej kolorowej skarpetki, sysko białe ( a własciwie to juz lekko szare :D )
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń